Czy empatii można się nauczyć?

*Całość materiałów opracowanych w projekcie Ekonomia jest kobietą pisana jest w formie żeńskiej. Mimo to mogą być one swobodnie używane również w grupach koedukacyjnych. Jeśli masz jakieś przemyślenia na temat tego scenariusza, uważasz, że coś warto byłoby zmienić, ulepszyć, dodać – napisz do nas: ekonomiajestkobieta@zhp.pl

Dlaczego warto: W naszym świecie i edukacji dużo mówi się o zdobywaniu wiedzy, coraz mniej jednak o emocjach i empatii, a przecież są one nieodłącznym elementem naszego życia. Podczas spotkania uczestniczki będą miały okazję przyjrzeć się swoim emocjom, nazwać je, porozmawiać o wyrażaniu emocji i adekwatnym reagowaniu na emocje innych osób.

Jeśli chcesz wziąć udział w propozycji programowej Ekonomia jest kobietą i zdobyć jedną z części plakietki, oprócz przeprowadzenia poniższego warsztatu, wykonaj jedno z poniższych zadań.  Zadania mogą być wykonywane całą grupą lub indywidualnie. Możesz też wymyślić swoje własne zadanie związane z tematem warsztatu i wysłać do akceptacji na adres ekonomiajestkobieta@zhp.pl).

  1. Zapytaj 5 wybranych osób o to czym dla nich jest empatia. Jeśli wykonujecie zadanie w grupie, niech każda z Was zada pytanie 5 osobom, porównajcie uzyskane odpowiedzi
  2. Przez tydzień, codziennie wieczorem zapisuj jak się czułaś danego dnia. Nazwij konkretne emocje.
  3. Jak można rozwijać empatię? Stwórzcie listę pomysłów na to, jak możecie rozwijać w sobie empatię
  4. Znajdźcie osobę lub organizację, której warto pomóc. Zastanówcie się czego byłoby jej potrzeba? Co Wy możecie zrobić? I zróbcie to!
  5. Rozejrzyjcie się wokół siebie. Czy w Waszej grupie, klasie, w Waszym otoczeniu są jakieś osoby, które częściej niż inne odczuwają smutek, strach lub złość? Jak myślicie, dlaczego tak się dzieje? Co mogłybyście zrobić żeby im pomóc?
  6. Przez kolejny miesiąc przynajmniej raz w tygodniu porozmawiajcie o Waszych emocjach. Rozpoczynajcie Wasze spotkania od rundki, w której każda osoba opowie o tym jak się w danej chwili czuje.

 

 

 

0
Autor:
hm. Anna Książek
Chorągiew Łódzka, Hufiec Hufiec Łódź Widzew
Recenzent:
hm. Agata Erhardt-Wojciechowska, ZOKK
Chorągiew Stołeczna, Hufiec Pruszków
Zamierzenia:
Po zajęciach/warsztatach/... uczestnik będzie:
  • Potrafiła nazwać odczuwane emocje
  • Wiedziała że wszystkie emocje czemuś służą i mogą być przydatne
  • Znała sposoby na wyrażanie emocji nie krzywdzące innych
  • Potrafiła adekwatnie reagować na emocje innych osób
  • Wiedziała czym jest empatia
  • Wiedziała czym jest aktywne słuchanie
Realizowane wymagania:
Wymagania z prób realizowane poprzez te zamierzenia:
Motyw i zakres tematyczny
Motyw główny:
  • Inne
Uszczegółowienie:

Okazywanie emocji i uczuć
Zakres tematyczny:

  • Filantropia
Forma materiału
Typ materiału:

Pełen konspekt zajęć
Informacje organizacyjne
min
8
opt
24
maks
24
90 min.
Prowadzących: 1
Uwagi:

Wymagania lokalowe, sprzętowe i potrzebne materiały
Miejsce:

Dowolne, spokojne (bez hałasu i rozpraszających dźwięków)
Wymagane materiały:

Papier pakowy (lub flipchart), mazaki.

Przebieg
1
10 min.
Jak się dziś czuję?
Forma: ćwiczenie
Odpowiedzialny: Prowadząca
Uczestniczki siadają w kole. Poproś uczestniczki o zamknięcie oczu i zastanowienie się chwilę jak się dziś czują. Zadaniem każdej z nich będzie pokazanie, za pomocą mimiki, ewentualnie gestów, jak się dziś czuje. Starajmy się nie przesadzać z pokazywaniem emocji, nie chcemy stworzyć ich parodii, ale rzeczywiście odzwierciedlić je w ciele. Podczas pokazywania mogą pojawić się określenia, które nie są emocjami, np. głód. Porozmawiaj z uczestniczkami i zastanówcie się: czy głód jest emocją? A jeśli nie, to czym różni się od emocji?
Każda uczestniczka po kolei pokazuje jak się dziś czuje, reszta osób zgaduje. Na koniec spisujemy wszystkie emocje, jakie się pojawiły oraz dopisujemy te, które nie zostały wspomniane. Zwracamy uwagę uczestniczek na to, że istnieją cztery główne emocje. Czy uczestniczki potrafią je nazwać? (strach, złość, smutek, radość). Reszta naszych emocji jest pochodną tych czterech podstawowych.
2
15 min.
Dyskusja nad emocjami
Forma: dyskusja
Odpowiedzialny: Prowadząca
Czy możemy podzielić wypisane emocje na dobre i złe? Dzielimy uczestniczki na dwie grupy, wybieramy jedną z emocji np. złość. Jedna grupa broni złości, druga oskarża. Każda grupa ma chwilę na przygotowanie argumentów, wybiera również swoją reprezentantkę. Prowadząca pomaga grupom, jeśli te mają problemy. Czasami argumenty mogą nie być oczywiste (np. złość pomaga nam podejmować działania i zmieniać rzeczy wokół siebie; radość może spowodować, że innym osobom, które nie mają tego co my będzie przykro). Dyskusję możemy przeprowadzić na zasadzie „gorącego krzesła”: na środku sali stoją trzy krzesła, po jednym na przedstawicielkę każdej grupy i jedno puste, na którym mogą usiąść inne uczestniczki jeśli mają ochotę coś dodać. Puste krzesło służy jednak tylko do wyrażania pojedynczych argumentów, nie można zostać na nim dłużej. Każda dyskusja trwa maksymalnie 5 minut, po czym przechodzimy do następnej emocji. Warto zmienić skład grup, które bronią i oskarżają. Dobrze jest przeprowadzić sąd przynajmniej nad jedną emocją stereotypowo uważaną za negatywną (np. złość) i jedną stereotypowo pozytywną (np. radość). Podsumowując koniecznie zwracamy uwagę na to, że emocje same w sobie nie są złe ani dobre i wszystkie do czegoś służą. Natomiast dobry albo zły może być sposób wyrażania emocji.
3
15 min.
Wyrażanie emocji
Forma: praca w grupie
Odpowiedzialny: Prowadząca
Podziel uczestniczki na cztery kilkuosobowe grupy. Każda grupa otrzymuje jedną z 4 podstawowych emocji (złość, strach, smutek, radość). Zadaniem każdej grupy jest zastanowić się jak możemy wyrazić daną emocje w sposób, który nie zrobi nikomu krzywdy, a jednocześnie pozwoli nam poczuć się lepiej? Grupy mają 7 minut na wykonanie zadania, następnie każda grupa ma 2 minuty na zaprezentowanie wypracowanych sposobów. Może inne grupy będą chciały coś uzupełnić?
4
20 min.
Reagowanie na emocje
Forma: praca w grupach
Odpowiedzialny: Prowadząca
Pozostańcie w 4 grupach. Będziecie dalej pracować nad daną emocją. Jeśli chcecie, możecie na czas kolejnego zadania zamienić się emocjami. Zastanówcie się teraz co można zrobić, kiedy Wasz kolega albo koleżanka czuje daną emocje. Jak możemy zareagować? Co by pomogło? Pamiętajcie o tym, że nie każdej osobie pomaga to samo. Następnie wybierzcie jeden z wypisanych przez Was sposobów i przygotujcie scenkę, w której zaprezentujecie trafną według Was reakcję.
Ważne, by osoba prowadząca była w stałym kontakcie z grupami i pomagała im, jeśli zadanie okaże się zbyt trudne. Jeśli uczestniczki same nie potrafią wymyślić sposobów reagowania, mogą przeprowadzić szybką sondę, pytając inne uczestniczki lub osoby dorosłe o radę.
Następnie każda grupa odgrywa przygotowaną scenkę, reszta zastanawia się czy ta reakcja pomogła osobie odczuwającej daną emocje? Zwróćcie uwagę na radość, czasem wydaje się że reagowanie na czyjąś radość jest proste, często okazuje się jednak, że i tam pojawiają się różne pytania i wątpliwości. Podzielcie się również innymi sposobami reagowania wypracowanymi w grupach.
5
5 min.
Kiedy jestem smutna lubię…
Forma: zabawa
Odpowiedzialny: Prowadząca
Poniższa zabawa może być wykorzystana w tym momencie spotkania, lub w jakimkolwiek innym kiedy poczujemy, że uczestniczki mają potrzebę ruchu.
Korzystamy ze znanej zabawy „wszyscy ci, którzy”. Siadamy w kręgu, najlepiej na krzesłach. W wersji podstawowej zabawy na środku stoi jedna osoba, która zaczyna zdanie: „wszyscy ci którzy…” i kończy je w dowolny sposób np. … lubią czekoladę. Wówczas wszyscy ci, którzy lubią czekoladę zamieniają się miejscami. Miejsca szuka również osoba wypowiadająca zdanie. Ostatecznie więc zostanie jedna uczestniczka bez miejsca i ta mówi kolejne zdanie zaczynające się od „wszyscy ci którzy…”. W naszej zmodyfikowanej wersji osoba na środku zaczyna zdanie: kiedy jestem smutna lubię… (np. słuchać muzyki). Wówczas wszystkie osoby, które też lubią słuchać muzyki kiedy są smutne zamieniają się miejscami. Oczywiście emocje można zmieniać, np. kiedy jestem zdenerwowana/przestraszona/szczęśliwa, itd.
Warto zwrócić uwagę na to, że każda z nas lubi inne rzeczy kiedy jest smutna/zdenerwowana/radosna itd.
6
15 min.
Posłuchaj
Forma: praca w grupach
Odpowiedzialny: Prowadząca
Jedną z metod, która pozwala nam prawidłowo reagować na swoje własne emocje oraz emocje innych osób jest słuchanie, prawdziwie i aktywne słuchanie. Żeby móc dobrze słuchać trzeba na samym początku zatrzymać się i wyciszyć. Uspokoić oddech. Odciąć się od innych myśli i impulsów i całkowicie skoncentrować na osobie, którą chcemy wysłuchać. Nie przerywajmy, wysłuchamy dokładnie jej historii i potem dopiero, jeśli będzie taka potrzeba, odpowiedzmy. Unikajmy wszelkiego rodzaju oceny i rad. Spróbujcie zrobić to w parach. Spróbujcie najpierw razem wspólnie wyciszyć się i skoncentrować na oddechu, skupić się. Potem odwróćcie się do koleżanki, z którą jesteśmy w parze. Zdecydujcie, która z Was pierwsza opowie wybraną historie. To może być historia z wczoraj, a może z odległej przeszłości. Może miła, może niemiła. Może jakaś wycieczka, urodziny, ciekawe spotkanie, a może jakieś rozczarowania czy coś co wywołało Waszą złość. Opowiedzcie o tym. Zadaniem drugiej osoby jest słuchanie. Na koniec może dopytać osobę mówiącą o emocje. Pomóc jej nazwać te emocje korzystając z ćwiczeń, które wykonałyście wcześniej podczas spotkania. Następnie zamieniamy się rolami. Każda osoba ma 3 minuty na opowiedzenie swojej historii. Całe ćwiczenie podsumujcie w kręgu. Jak się czułyście słuchając i będąc słuchanymi?
7
10 min.
Podsumowanie
Odpowiedzialny: Prowadząca
Podsumujcie dzisiejsze spotkanie. Czego się nauczyłyście? Porozmawiajcie chwilę o empatii. Czy znacie takie słowo, słyszałyście je kiedyś? Jeśli nie, prowadząca wprowadza dane pojęcie. Czy uważacie, ze empatia jest ważna? Czy bazując na wykonywanych dziś ćwiczeniach myślicie, że empatii można się nauczyć? Jak możemy ją trenować?